Wyprawa Czarownic
na podstawie 2 komentarzy
Trzy czarownice to moje ukochane postacie Discworld. W tej powieści (o powieściach i o tym, jak karmią się losami ludzi) pojawiają się dwie wróżki chrzestne. Pech chce, że różdżka jednej z nich trafia drogą spadkową w ręce Magrat, a jeśli w coś zaplątana jest Magrat, zaraz pojawia się Niania Ogg i Babcia Weatherwax.
Czarownice wyruszają do egzotycznej Genoi (po drodze zatrzymują się w kilku miejscach, skąd Niania wysyła komiczne kartki do rodziny), gdzie ta druga wróżka chrzestna (one zawsze występują w parach: ta dobra i ta dobra, która kłamie) zajmuje się magią luster, by sterować losami ludzi.
Poza tym poznacie voodoo i zombiaka pani Gogol, a także mroczną tajemnicę Babci Weatherwax. Wszystko kończy się dobrze, ale czy będą żyli długo i szczęśliwie, to już od samych ludzi zależy. I od tego chudego z kosą (nawiasem, świetna maska :)
- DZIĘKUJĘ.