Świątynia Wichrów jest najlepszą częścią spośród 4 pierwszych. Był śmiech i łzy przy czytaniu a to chyba dobrze, rewelacyjna!! No i w końcu Richard i Kahlan....
Bardzo dobra część, ale targa po uczuciach, emocjach itd. itp. Jedyny tom do którego wolałbym nie wracać ze względu na serwis uczuć w betoniarce, fajne przeżycie ale jednorazowo i podziękował...