Kolor Magii

Cóż może być większym zagrożeniem istnienia najstarszego miasta na świecie, niż urzędnik ubezpieczeniowy na wakacjach? Jaki koszmar, ukryty między siódemką a dziewiątką, czyha na każdego czarodzieja? Jaki jest lepszy sposób by uciec z mrocznej jaskini, niż wziąć i wyobrazić sobie smoka do pomocy? A jeżeli chcesz odwiedzić inne światy, czemu nie skoczyć z krawędzi Dysku? Tak oto przebiega życie mieszkańców Świata Dysku, jednak nic nie jest w nim aż tak dziwne, jak ryby zamieszkujące Odwodniony Ocean w sercu największej pustyni na Dysku...

[TJ]


Komentarze czytelników


Właściwie, to od pierwszych słów zachwycił mnie misterny styl autora. Chociaż osobiście wolę nieco mniej zwariowane światy fantasy, i bardziej przewidywalną magię, niesposób oprzeć się urokowi Świata Dysku. Skala pomysłów autora jest po prostu fascynująca, chociaż żeby zrozumieć wszystkie jego aluzje, trzeba niemałej wiedzy z zakresu nauk tak ścisłych jak i humanistycznych. W żadnej innej serii nie znajdziecie w taki sposób konstruowanego humoru. Jestem pełen podziwu :))

[TJ, 16.04.2005]


Dwukwiat przynosi do Ankh-Morpork nie tylko powiew egzotyki, ale także zaawansowaną technologię (pudełko do robienia zdjęć) i niezwykły bagaż, który będzie w kolejnych częściach towarzyszył wiernie Rincewindowi - jest coś w powiedzeniu "pójdę za Tobą aż do piekła" :D Jak każdą książkę z tej serii czytało mi się świetnie, mimo, że nie od niej zaczęłam swoją przygodę ze Światem Dysku. Początkującym jednak polecam od niej rozpocząć - przynajmniej będziecie wiedzieli, skąd wziął się Kufer na nóżkach :)

[Lucyferia, 11.04.2005]


Dla mnie to było coś nowego, a czytałem to dość dawno temu. Pierwsza i moim zdaniem najlepsza z książek Pratchetta (zaznaczam, że nie przeczytałem wszystkich, jakieś dziesięć, może trochę więcej, licząc po kolei i z żalem stwierdzam, że więcej czytać nie mam ochoty). Ale Kolor Magii bardzo mi się podobał. Wnosi wiele do gatunku. Pratchett to taki Wolter fantastyki... :)

[liamt, 15.05.2006]


Po raz pierwszy sięgnęłam po Pratchetta, kiedy miałam 13 lat... była to "Muzyka Duszy" i podobała mi się, podobnie jak kolejne tytuły, po które sięgnęłam, jednak uważałam jego język za odrobinę zbyt wyszukany. Lubiłam go czytać, ale męczyłam się po jakichś 10 stronach lektury... teraz wiem, że do niego trzeba się po prostu przyzwyczaić i uwielbiam jego skomplikowane wywody i misterne metafory... i w pełni zgadzam się z przedmówcą - po lekturze "Ksiąg zapomnianych opowieści", albo "Ziemiomorza" Le Guinn, Pratchett jest jak powiew... hmm. swieżości. (mało oryginalne, wiem). Uwielbiam Rincewinda! I kocham bagaż... ale moim nr1 pozostaje Śmierć.

[Ares, 16.10.2005]


Mimo iż mam dopiero 12 lat, nie pamiętam kiedy dokładnie po raz pierwszy sięgnąłem po Pratchetta. Każdą jego nową książkę czytam nim na dobre zaistnieje na polskim rynku.
Zwariowany wszechświat Świata Dysku jest miłą odmianą dla przyzwyczajonych do poważnych do znudzenia sag Tolkiena i K. LeGuin czytelników fantasy.

Gorąco polecam także inne tomy serii.

[tiger, 04.08.2005]


Pratchett to najlepszy pisarz fantasy jakiego znam (on nie ma konkurencji) jak dla mnie warto a nawet trzeba go czytać!!

[Scorpio, 08.06.2005]


Polecane książki



Polecane strony

Oficjalna strona Terry'ego Pratchetta
http://www.terrypratchettbooks.com/

Oficjalna strona Świata Dysku
http://www.terrypratchettbooks.com/discworld/


Another Book - Fantasy Books |
Książki Fantasy | Autorzy | Serie | Krainy | Stworzenia
Created by TJ


Kolor Magii

Autor: 

Terry Pratchett, 1983

Tyt. oryg.:

The Colour of Magic

Seria: 

Świat Dysku

Kraina: 

Świat Dysku

Stworzenia: 

Smoki