Harry Potter i Insygnia Śmierci
na podstawie 9 komentarzy
Właśnie skończyłem czytać. Wkrótce pomyślę jak najzgrabniej scharakteryzować tą książkę, nie zdradzając żadnych tajemnic. Na razie powiem tylko, że zakończenie poprzedniej części nie było zbytnio zaskakujące, w pórownaniu z siódmą częścią :)
Komentarze czytelników
Z niecierpliwością czekałam na tą część. Już pierwszego dnia po wydaniu kupiłam i zaczęłam czytać. Siódma część jest zdecydowanie najmroczniejsza ze wszystkich i też najmocniej wciąga. Jedynym minusem jest to, że Rowling nie zabardzo się wysiliła, zeby napisać porządny koniec. Te 19 lat to zdecydowanie za dużo, zeby tak poprostu opuścić. Za mało też był opisany związek Harrego z Ginny. Własciwie nie napisała nic konkretnego w tej sprawie. Mimo to polecam wszystkim gorąco :)
Uwielbiam Harrego Pottera !!! Z niecierpliwością czekałam na ostatni tom i... nie zawiodłam się!!! Insygnia śmierci są absolutnie fantastyczne. Szkoda tylko, że Rowling nie napisała co się działo przez te 19 lat. Przydałoby się rozwinąć trochę wątek miłosny. Tak naprawdę, to jest tego bardzo mało. Poza tym jednym niedociągnięciem, to jest ok. Daję 5
Dziś o 7 rano skończyłam czytać (czytałam dwie noce). Zaskoczyła mnie pozytywnie. Moim zdaniem jest jedną z najlepszych książek (patrząc na wszystkie 7). Jest w niej wiele zagadek do rozwiązania, wiele niewyjaśnionych spraw, wiele dramatów i wiele śmierci. Na każdym kroku dowiadujesz się czegoś nowego i dzieje się coś niespodziewanego co powoduje, że książka trzyma w napięciu. Kończy się zaskakująco, zagadki zostają rozwiązane, wyjaśniają się wszystkie tajemnice (choć wątek Snape - Potter - Dumbledore był łatwy do przewidzenia). Lekko zdziwiła mnie inteligencja Pottera (i jego przyjaciół) , bo wcześniej aż tacy mądrzy się nie wydawali (pewnie jest to tłumaczone dorośnięciem i zdaniem sobie z wszystkiego sprawy). Ale mam do ostatniego rozdziału, który chyba specjalnie został tak napisany, abyśmy sami mogli sobie dopowiedzieć to, czego nam w nim brakuje. Mogę zakończyć mówiąc tylko, że chętnie dostałabym jakiejś amnezji po to, by jeszcze raz od początku przeczytać tą książkę. Bo uważam, że warto (jeśli znasz minimum 3 poprzednie).
Bez wątpienia najlepsza część z cyklu 'Harry Potter'. Bardzo dużo akcji, zagadki są wreszcie rozwiązywane. Najlepszy moment w tej książce to włamanie do banku Gringotta. Jedyny minus to że książka jest za krótka. Warto przeczytać :]
Ostatnia część tego cyklu jest całkiem inna od pozostałych. I chyba dlatego tak bardzo mi się spodobała. Wciągnęła mnie przede wszystkim akcja i nutka kryminalistyki ;). Oczywiście ostatnie wydarzenia najbardziej przyciągają czytelnika. Możecie mi nie wierzyć, ale pod koniec się rozpłakałam (nie chcę zdradzać fabuły). Warto przeczytać!
Nie mogę się oprzeć po przeczytaniu wcześniejszych części do porównania ostatniej książki z cyklu o młodym czarodzieju do poprzednich. Książka jak każda poprzednia, napisana jest w sposób przytępny dla każdego więc dobrze i szybko się ją czyta. Fabuła ciekawa, owszem, akcja momentami jest bardzo wartka, nie brakuje zaskakujących oraz niestety smutnych momentów, mam na myśli zwłaszcza śmierć niektórych z bohaterów. Mimo tego jestem rozczarowana w jakiś sposób zakończeniem. Ten przeskok w czasie i bądź co bądź przeciętna ostatnia scena, nie jest dla mnie satysfakcjonująca jak na ostatnią część z cyklu. Nie wiem jak inni ale ja się spodziewałam jakiejś bomby, natomiast jest przeciętnie. Przewidywalnie. Jednak polecam, mimo wszystko książka jest wciągająca i warto chociażby ze wzgląd na to że ostatnia. A szkoda.
Superowa książka!! Mogłabym ją czytać non stop przez tydzień bardzo polecam!! Ale zanim ktoś będzie chciał przeczytać tą część to niech najpierw przeczyta sobie wcześniejsze części bo nie będzie trochę wiedział o co biega ;)
Książka świetna, zakonczenie bardzo zaskakujące... kiedy Harry sie poddawał ryczałam jak bóbr chociaż wiedziałam ze to jeszcze nie może być koniec, bo zostało jeszcze kilka rozdziałów;P Mam nadzieje że Rowling napisze również o synu Harrego, Albusie... (te oczy ;P) nie wątpie ze byłabym fanką zarówno syna jak i ojca. A co do wątku miłosnego zgadzam sie, że nie zaszkodziłoby go rozwinąc...
Naprawdę dobry cykl. Kiedyś zastanawiałem się, że Boże jak ona go nie uśmierci to ludzie będą ją męczyć o kolejne częsci. Jednak autorka tak dobrze kontynuuje ten cykl, że sam nie obraziłbym się na kolejne książki. Czytajcie a wiele się dowiecie :)
|