Achaja - tom 3

W ostatniej części wydarzenia toczą się bardzo wartko. Cesarstwo Luan (tzw. Zęby Zakonu) nie spodziewa się tak szybkiego upadku. Wraz z antycznymi kolumnami (bo tak właśnie potomni nazwą kończącą się epokę) upada także mit szermierzy natchnionych. Wraz z nową bronią zaczyna się era zwykłego człowieka. Era łatwego zabijania, szybkiego tworzenia i niszczenia.

Biafra, mimo staczania się w alkoholizm, nadal jest sprawną maszyną nakręcania intryg i strategii wojskowej. Pierwsza nałożnica cesarza ukazuje swoje prawdziwe oblicze, a Sirius - który dzięki Zanowi zostaje uznany przez księcia Oriona za prawowitego syna, prowadzony przewrotną ręką losu rozstrzyga własną śmiercią pojedynek dwóch najpotężniejszych na ziemi magów.

Ostatnią bronią zakonu okazuje się dziewczyna uwolniona z obozu. Staje przed Achają, nieprawdopodobnie szybka i silna, i ma jeden cel - zabić. Wtedy Achaja musi stawić czoła nie tylko Marinie, ale także własnemu lękowi. Ten pojedynek jest jej wielkim wejściem do elitarnego klubu natchnionych wojowników.

Jak kończy się ta historia - przeczytajcie sami. Jestem pewna, że każdy, kto sięgnie po książkę A. Ziemiańskiego, przeczyta ją jednym tchem do ostatnich stron.


Komentarze czytelników


W trzecim i ostatnim tomie „Achai” rozstrzygają się wątki, które przeplatały się przez poprzednie tomy. Wszystkie elementy układanki tak misternie składanej przez Ziemiańskiego trafiają wreszcie na swoje miejsca. To krótka (w porównaniu do poprzedniczek) książka, ale pełna emocji i szybko rozgrywanych wydarzeń. Za sprawą Achai, Biafry i ich popleczników (i oczywiście przeciwników) zmienia się cały doczesny świat. Odtąd nic już nie będzie takie samo. Zresztą... kto by chciał, żeby tak było.
Troszeczkę zawiodło mnie zakończenie, gdzie nieomalże w telegraficznym skrócie dowiadujemy się o dalszych losach wszystkich głównych bohaterów powieści.
Chciałem jeszcze czytać o kolejnych przygodach Achai, poznawać kolejne intrygi Biafry... Chciałem czytać i czytać i czytać... Pozostaje czekać na kolejną, choćby w przybliżeniu tak dobrą, lekturę.
Tych, którzy znają „Achaję” nie muszę raczej przekonywać do sięgnięcia po trzeci (i niestety ostatni) tom, a tych, którzy jeszcze nie znają powieści Ziemiańskiego - odsyłam do wcześniejszych tomów i zapewniam, że warto jej poświęcić swój czas.

[aerion, 12.04.2005]


W trzeciej części wyjaśnia się, kim tak naprawdę są Ziemcy - stworzone przez Wirusa istoty mające dążyć do dobra z bezwzględnością godną demonów. Przyznam, że byłam zaskoczona tym rozwiązaniem, tak samo jak wizjami Mereditha o Achaji w przyszłości.
Cała trylogia została przeze mnie pochłonięta w rekordowym tempie, a poza tym czuję, że będę wracać do tej zjawiskowej księżniczki :)

[Lucyferia, 11.04.2005]


Trójka to moja ulubiona część, mimo, iż niektórzy twierdzą inaczej. Ma ona niesamowitą wymowę symboliczną i jest świetnie napisana, a jeśli się komuś nie podoba, to znaczy, że nie czytał poprzednich części zbyt dokładnie. Odsyłam do przeczytania (uważnie) jeszcze raz całej serii i dopiero wypowiadanie się na temat trzeciej części. Moim zdaniem książka jest genialna!!! Przeczytałam w swoim życiu wiele książek, lecz dotychczas żaden ze znanych mi autorów nie dorównuje Andrzeju Ziemiańskiemu, który zdecydowanie zasługuje na miano pisarza natchnionego!!!

[Tuśka, 11.01.2007]


Mam przyjemność poinformować wszystkich fanów Achai, że aerion nie ma racji i w przygotowaniu jest jeszcze jedna część "Achaja tysiąc lat później". Co do trójki jest moim zdaniem najlepsza z wszystkich trzech części.

[zulia, 06.07.2006]


Nieco "dłużyzn" w porównaniu do wcześniejszej części, lecz mimo to doskonała.

[Jasmin, 27.06.2006]


Część moim zdaniem nudniejsza od pozostałych, ale ktoś kto przeczytał tamte dwie raczej tej sobie nie odpuści i w gruncie rzeczy słusznie. Warto i to przeczytać. Osobiście podobał mi się wstęp, później było trochę nudno, ale pod koniec znów zaczęła się AKCJA. Choć mam kumpla, który wcale nie narzekał na tę część. Ale Achaji nie powinno się oceniać po jednej części. W tej serii liczy się całokształt. Jeśli ktoś twierdzi, że Polska fantastyka upada i staje się coraz gorsza, powinien to przeczytać. Choć od wydania już trochę minęło.

[liamt, 15.05.2006]


Ta książka jest najlepsza ze wszystkich jakie czytałam. Najbardziej przypadła mi do gustu, i wciąga jak mało która...
polecam :)

[cobra_n, 03.05.2006]


Do "Achai" namówił mnie kumpel z klasy i szczerze przyznaję, że bardzo mi się podobała... trudno żeby tak nie było skoro 3 tom pochłonęłam (dokładnie tak, bo to właśnie się dzieje z dobrymi książkami fantasy, które pojawiają się w moim ręku) w niecałe pół dnia. Pomijąjąc talent pisarza do pisania i ciekawą fabułę świetnie wymyślona jest cała historia z Ziemcami, którą rozszyfrować można dopiero wraz z ostatnimi zdaniami zapisanymi w książce. Co prawda czytając "Achaję" już od dłuższego czasu możemy coś podejrzewać, ale ten prawdziwy szok doznajemy właśnie na końcu. Wspaniała jest tajemnica tkwiąca w całej tej historii i ta prawda jacy naprawdę są ludzie, i że można ufać i tylko i wyłącznie sobie.

[Amarantine, 18.03.2006]


Trójka zdecydowanie utrzymuje poziom dwóch pierwszych części (nie rozumiem czemu tylko trzy gwiazdki).
Wreszcie Ziemiański rozwiązuje wszystkie, no może nie licząc wizji Mereditha o Achai w przyszłości, zagadki.

Mile przyjąłem też epilog w formie referatu historycznego oraz ostatnie zdanie książki, które roztacza przed nami wiele nowych, zagadkowych możliwości zakońcenia historii.

Gorąco polecam także dwa pierwsze tomy.

[tiger, 03.08.2005]


Miałem tą przyjemność ostatnimi czasy sięgnąć po Achaję i muszę szczerze przyznać iż od dawna nie znalazła się taka książka...gdy skończyłem I tom wieczorem nie mogłem się doczekać ranka aż pojadę do księgarni po tom II i III Wiedziałem od razu że muszę przeczytać całość i to ciągiem.
Mam jedynie nadzieję że jeżeli kiedyś dojdzie do ekranizacji tej powieści nie zrobią z tego to co się stało z Wiedźminem.

[drochu, 20.07.2005]


Another Book - Fantasy Books |
Książki Fantasy | Autorzy | Serie | Krainy | Stworzenia


Achaja - tom 3

Autor: 

Andrzej Ziemiański, 2004

Seria: 

Achaja