Achaja - tom 1
na podstawie 13 komentarzy
Życie księżniczki nie jest usłane różami - zwłaszcza, gdy pojawia się macocha i królewski potomek płci męskiej. Piękna i inteligentna Achaja szybko orientuje się, że w tej sytuacji staje się niewygodną konkurentką, przeszkodą na drodze do władzy. Polityka, dyplomacja i intryga powodują, że Achaja trafia do wojska, a następnie zostaje porwana z pola zaaranżowanej bitwy. Jest ważnym pionkiem w grze, dopóki król nie wyrzeka się jej dla dobra swego kraju. Torturowana księżniczka ląduje w obozie niewolników, gdzie poznaje Hekke i Krótkiego. Szermierz natchniony i mag - oszust uczą ją, jak przetrwać w najbardziej nieludzkich warunkach. Nie walczyć, ale zabijać. Jednocześnie śledzimy w książce historię maga Mereditha, który odkrywa tajemnicę bogów i nieśmiertelności, oraz dwóch oszustów, którzy porywają się na szalony czyn i wpływają na bieg historii całego królestwa. Co łączy te wszystkie postacie, dowiecie się z pierwszej części tej fascynującej powieści.
Komentarze czytelników
Niesamowita książka. W najciekawszych momentah książki zamykałam się w pokoju ignorując głód i obowiązki. Kiedy skończyłam całą trylogię, dosłownie poryczałam się, że Ziemiański nie zamierza pisać czwartej części. ;-)
Polecam każdemu.
Achaja to trylogia warta poświęcenia czasu... jest to dobry przykład przemijania wszystkiego oraz tego, iż każdy ma swoje mroczne 'ja'
Drochu miałeś szczęście, bo mogłeś kupić następnego dnia kolejne części. Kiedy ja przeczytałem pierwszy tom, przyszło mi czekać na kolejną część chyba blisko rok. Warto było, bo uwielbiam spragniony po długim czasie oczekiwania usiąść i chapnąć coś smacznego. Achaja to perełka. Idea rycerzy natchnionych bosko przedstawiona. Całość po prostu super.
Nie ukrywam, że miałem co do tej książki poważne wątpliwości. Wyobrażałem sobie, że będzie to Wiedźmin w spódnicy, powielenie świata wykreowanego przez Sapkowskiego, z podobnymi stworami, obowiązkowym amuletem, tudzież białym włosem i szramą zdobytą w boju. Nic bardziej mylnego - pierwsza część "Achai" to rasowa, żywa powieść, w której znaleźć można wiele wątków i różnorakie postaci. Tytułowa Achaja, jako księżniczka nie wyróżnia się zbytnio od innych (poza znajomością fechtunku, co przyda jej się w trakcie nauki PRAWDZIWEGO władania bronią), jednakże sielanka dość szybko się kończy, a dziewczyna ląduje jako niewolnica w obozie słynącym z wysokich statystyk umieralności. Tutaj poznaje szermierza natchnionego i „niby”maga, którzy przygarniają ją do siebie i uczą sztuki przeżycia oraz umiejętności zabijania w każdych warunkach. To bodaj najlepszy fragment książki (a może i całej trylogii)! Achaja spędza w obozie kilka lat, po czym już jako wojowniczka o nieprawdopodobnej sile wyrobionej łupaniem kamieni, ucieka. Można by pisać dalej snując opowieść o losie księżniczki Achai, ale w ten sposób zepsułbym przyjemność z lektury - obowiązkowej dla fanów fantasy. Dodam tylko, że nie chciałbym, żeby stanęła mi na drodze :) Kolejne części czekają...
To jedna z najlepszych książek, jakie ostatnio czytałam! Wygląda imponująco, ma ok. 620 stron, ale ani przez moment mnie nie znudziła. Autor prowadzi tak wielowątkową akcję, że niektóre fragmenty czyta się z dreszczykiem na plecach... Szczególnie podobały mi się rozdziały, w których Krótki i Hekke szkolą Achaję w walce i panowaniu nad bólem, ruchami ciała. I oczywiście końcówka - zakończenie pierwszego tomu jest fantastyczne... Achaja, nieuzbrojona, w wąskiej przezroczystej sukience staje do walki z dwunastoma rycerzami Zakonu. To jest genialny fragment, książkę polecam wszystkim, a ja lecę po kolejny tom. :)
Ja "Achaję" kupiłam od tak, bo słyszałam o niej i byłam ciekawa, czy jest dobra. A mogę ją z czystym sercem polecić. Oprócz poważnej akcji, są także teksty, które zwalają z nóg, a cała historia trochę też zachęca do zastanowienia się na światem. Polecam!
Jedna z najlepszych książek, które czytałam. Polecam!
Wyjątkowa książka, naprawdę warto przeczyatać wszystkie 3 części, z każdym kolejnym rozdziałem dzieje się coś niesamowitego.
Polecam, świetna książka, daje 5 jak nic :-)
Wspaniała książka, niesamowicie wciąga, chyba najlepsza z całej serii. Zawiera wszystko czego można chcieć, każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Ta książka pokazuje, że płeć "słabsza" wcale nie musi byc słaba ;). Ta książka to kolejny dowód na to że Polak potrafi. Gorąco wszystkim polecam.
Jest naprawdę niezła. Zaczęłam czytać z nudów, a oderwałam się od niej dopiero gdy przeczytałam całość. Niezwykła opowieść o intrygach, walce i tym jak księżniczka staje się niewolnicą, a nic nie znaczący chłopak księciem. Gorąco polecam!
Jedna z najlepszych książek jakie dotąd przeczytałem, odkrywcza, oryginalnie napisana (styl, czy choćby wulgaryzmy dość niespotykane, na pewno nie w tak tudzież imponującej wielkości w literaturze fantasy), niestandardowa, świetni bohaterowie, świetna akcja, genialne połączenie epok (aż mi się stare lata przypomniały, kiedy grałem w Civilization). Czytając tę książkę czułem jak przesiąkam jakimś dziwnym złem, bo tam naprawdę jest wiele zła i okrucieństwa. Zło, które prowadzi bohaterów na jakiś skraj amoralności, czytelnika zresztą też - które jednak, pomimo wszystko: ma swój sens. To jedna z niewielu dobrych książek na rynku z dobrym sensem. Jedna z niewielu książek - zaryzykuję to stwierdzenie: pisanych amoralnie, ale uczących dobra. Napisana jakby według praw "Sztuki Wojny", czyli sztuki z gruntu rzeczy złej, ale przecież skrycie przez większość cenionej. W końcu kto wie, która filozofia ma słuszność: wojny czy pokoju?
Miałem tą przyjemność ostatnimi czasy sięgnąć po Achaję i muszę szczerze przyznać iż od dawna nie znalazła się taka książka...gdy skończyłem I tom wieczorem nie mogłem się doczekać ranka aż pojadę do księgarni po tom II i III Wiedziałem od razu że muszę przeczytać całość i to ciągiem. Mam jedynie nadzieję że jeżeli kiedyś dojdzie do ekranizacji tej powieści nie zrobią z tego to co się stało z Wiedźminem.
|